WOJNA JAKO SAKRAMENT

Sta­nowi ona dla ludów najwyższy imperatyw moral­ny. To nie wojna powinna prowadzić do pokoju, lecz pokój służyć przygotowywaniu wojny, pokój bowiem to jedynie chwilowe, doraźne zawieszenie broni między wojnami. Wszelki pozytywny trud nastawiony jest na wojnę i w niej znajduje swe ukoronowanie. Wszystko, co nie ma związku z woj­ną, zasługuje na pogardę. „Wszelki byt jednostko- wy i społeczny uzasadnienie swe znajduje jedynie w przygotowywaniu wojny.” Ten stan ducha ma charakter prawdziwie religij­ny. Wojna, podobnie jak święto, jawi się jako czas sakralny, okres epifanii boskości. Wprowadza człowieka w świat, gdzie obecność śmierci przy­prawia go o drżenie i różnym jego uczynkom nadaje wartość najwyższą. Człowiekowi wydaje się, że przez wojnę — jak w dawnych inicjacjach przez zstąpienie do piekieł — zyskuje siłę ducha niewspółmierną do tego, co dać mu mogą zwykłe, przyziemne trudy.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest wiedzy i edukacji. Na co dzień pracuje w szkole i wiem jak ważna jest wiedza dla każdego człowieka. Jeśli podoba Ci się tematyka bloga zapraszam do śledzenia go na bieżąco!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C).